MILCZENIE LITER

..jaką książkę dziś upolujesz ?

ARKADIJ, BORYS STRUGACCY – Piknik na skraju drogi

 

 

 

Wydawnictwo Literackie
1977
str.176
RECENZJA LICZY: 499 słów

 

Bliżej nieokreślona przyszłość. Obca cywilizacja dociera na Ziemię i ląduje (rozbija się ?) w sześciu różnych
miejscach, zwanych Strefami Lądowania. Miasteczko Harmont – gdzie dzieje się akcja książki – to właśnie jedna z takich
Stref. Strefa jest odgrodzonym obszarem – mrocznym, pełnym tajemnic, niedopowiedzeń i niebezpieczeństw.
Naruszając jej granice, należy wykazać się wielką ostrożnością (a i to może nie wystarczyć), gdyż nie
obowiązują tam ziemskie prawa fizyki, grawitacja działa po swojemu a chwila nieuwagi i kontakt z „czarcim
puddingiem” może kosztować utratę kończyn lub – w najlepszym wypadku – przekształceniem ich w gumiastą,
rozciągliwą masę. Strefa potrafi także ożywić umarłych.

Mimo to, z racji na obfitość przedmiotów pochodzenia pozaziemskiego, których prawdziwego przeznaczenia nie sposób dociec, Strefa przyciąga różnego rodzaju szmuglerów, handlarzy i poszukiwaczy przygód – zwanych stalkerami. Stalkerzy ryzykują zdrowie i życie,
napędzając jednocześnie swoimi znaleziskami czarny rynek (co ciekawe – słynna gra komputerowa „Stalker” została zainspirowana właśnie twórczością braci Strugackich).
Głównym bohaterem powieści jest Red Shoehart, jeden z najbardziej doświadczonych stalkerów a jednocześnie
laborant Międzynarodowego Instytutu Cywilizacji Pozaziemskich, filia w Harmont.
Poznajemy również dom i rodzinę Shoeharta ale…….wydaje mi się iż to właśnie w Strefie Red czuł się najlepiej.
To był  jego prawdziwy dom. Więcej nie będę zdradzać, aby nie psuć przyjemności z lektury.

 

Bracia Strugaccy (z lewej Arkadij, z prawej – Borys)

Uprzedzam od razu: w „Pikniku..” nie znajdziemy banalnego opisu zielonych ludzików – ba, na dobrą sprawę nie wiadomo czy w ogóle wylądowali… A jeśli wylądowali – w jakim celu? To jedno z wielu pytań na które w „Pikniku..” odpowiedzi nie ma. Pobudzona zatem – do granic możliwości – zostaje wyobraźnia czytelnika. Moja pracowała na najwyższych obrotach i naprawdę, dawno nie czytałem książki, która pozwoliłaby mi na aż takie wczucie się w akcję.
„Piknik…” to forma krótka, zwięzła, a przy tym nafaszerowana jakością.
To 176 stron, w których znajduje się więcej skarbów niż w nosie Joachima Loewa.

 

 

– pierwszorzędna narracja
– kilka planów akcji – poza „zwyczajną” historią o lądowaniu kosmitów, przypowieść o chciwości, wytrwałości i poświęceniu,
a także baśń o poszukiwaniu szczęścia i swojego miejsca na świecie
– świetnie naszkicowane postacie, nie żadne wydmuszki

Mało ?
– niesamowity klimat (polecam czytać wieczorem)… Niejednokrotnie łapałem się na tym, że gdy tylko Red
wchodził do Strefy, mimowolnie zwalniałem tempo czytania, dostosowując rytm słów do jego chodu… co tworzyło
przedziwną symbiozę między moim własnym oddechem, tempem czytania i krokami Reda
– realistyczne odwzorowanie zachowań ludzkich
– więź z bohaterami (w swym egoistyczno-próżniaczym zapędzie, poczułem w pewnym momencie, że autentycznie zakolegowałem
się z Shoehartem, że to ja razem z nim wchodzę do Strefy)

Powieść ta nie mędrkuje, nie wyjaśnia wszystkich tajemnic świata, bardziej pyta niż odpowiada.
To futurystyczny gabinet luster ukazujący największe przywary nas samych.
W ten sam sposób można zresztą odczytać całą historię – jako przypowieść o człowieku i poszukiwaniu szczęścia
– w tym przypadku zaklętego w mitycznej Złotej Kuli, spełniającej życzenia szczęśliwego znalazcy.
Czy złotą kulę da się odnaleźć ? Czy naprawdę daje ona szczęście i spełnia życzenia?

Niezależnie od odpowiedzi na te pytania – „Piknik na skraju drogi” to instant classic.

 

 

Skarby Joachima Loewa
https://www.youtube.com/watch?v=W_j1ykMVWZg

Informacje o grze STALKER
https://www.gry-online.pl/gry/stalker-shadow-of-chernobyl/ze1067

Ostatni wywiad z Borysem Strugackim
http://wyborcza.pl/1,75410,12894563,Ostatni_wywiad_ze_Strugackim__Dwojmyslenie_po_sowiecku.html

Skomentuj



Mr WordPress

11 miesięcy ago

Hi, this is a comment.
To delete a comment, just log in and view the post's comments. There you will have the option to edit or delete them.

Andrzej47

6 miesięcy ago

wyśmienita lektura!

ZAPISZ SIĘ

...aby dostawać informację o najnowszych recenzjach. Żadnych spamów.

Statystyki

Archiwa

KSIĄŻKOWE STATYSTYKI ZA ROK 2018

Stan danych: 31.12.2018

Książki polskich autorów

16 na 54 książki to książki autorstwa Polaków.

Książki z oceną 8,0 lub wyższą

20 na 54 książki otrzymało ocenę 8,0 lub wyższą.

Książki liczące min. 500 stron

10 na 54 książki liczy 500 lub więcej stron.

Ilość książek przeczytanych w wakacje (lipiec/sierpień).

5 na 41 książek zostało przeczytanych w trakcie wakacji (lipiec, sierpień).